Hej kochani. Kolejna notka dziś,a co. Będzie ona o moich osobistych sposobach na naukę języka Francuskiego w domowym zaciszu. Jeszcze na kilka najbliższych dni,miejmy nadzieję,że nie tygodni, to może być przydatne. No więc pomyślałam,że wymienię wam z 5 moich sposobów na naukę tego pięknego języka samodzielnie poza szkołą.
1. Piosenki- podobno człowiek najwięcej uczy się języka obcego nie dzięki szkole,a słuchaniu piosenek. Mogę to potwierdzić na swoim przykładzie. U mnie w szkole przez pierwsze półrocze w ogóle nie używaliśmy podręczników do Francuskiego. Ja w tym czasie intensywnie słuchałam ( i dalej słucham równie intensywnie) piosenek Garou. Francuskiego się wcześniej nigdy nigdzie nie uczyłam. Na półrocze miałam ocenę "dobrą" czyli 4.
2. Seriale/filmy- Drugi świetny sposób na naukę, z seriali obcojęzycznych oglądanych w oryginale też można nieświadomie wychwycić ogrom słów,zwrotów...Polecam
3.Książki- Ale nie mówię tu o podręcznikach szkolnych,a o książkach Francuskich pisarzy,czytanych w oryginale. Na przykład Victor Hugo i "Katedra Marii Panny w Paryżu"...ja marzę o tym,żeby ją przeczytać w oryginale.Ale jest też mnóstwo innych francuskich pisarzy.
4.YouTube - Na YT można znaleźć zaskakująco dużą liczbę materiałów do nauki francuskiego online. Ja osobiście polecam kanał "Pan od Francuskiego".
5. I to jest metoda dla osób,które już trochę znają Francuski ale chciałyby poszerzyć swój zasób słownictwa,i też dobra dla osób,które; w przeciwieństwie do mnie, choć trochę znają się na muzyce...Spróbujcie napisać piosenkę po Francusku z pomocą słownika,generatora rymów...zobaczycie,ile w ten sposób możecie poznać nowych słów,zwrotów,wyrażeń...Przynajmniej na mnie działa
No i tak, moi drodzy,to są moje sposoby na naukę języka francuskiego w domu.
Spodziewajcie się dziś jeszcze kilku notek,w tym jednej specjalnej...i dwóch zaległych specjalnych...
Dziś bloga widziało
Premiera nowej powieści
Witajcie kochani. Miałam ten post napisać już wczoraj ale całkiem wypadło mi to z głowy, gdyż pojawił się u nas w domu nowy domownik wymag...
-
Witam moi kochani. Dziś zajmiemy się tematem,którym już co prawda zajmowały się zagraniczne (chyba głównie francuskie) media.Ale uznałam, że...
-
Witajcie, kochani. Zaczął nam się lipiec więc standardowo mała przypominajka o tym że na Ridero trwa promocja na moje książki. I jak się o...
-
Witajcie, kochani. Wiem, że nie tak dawno temu, na początku miesiąca, wydałam swoją szóstą powieść. Postanowiłam jednak i wam i sobie zrob...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
blog o tytule "Na wózku inwalidzkim przez świat po raz 2" czyli życie i świat oczami osoby niepełnosprawnej,czyli moimi
Szukaj na tym blogu
O mnie
Lubię
- Bruno Pelletier
- Daniel Lavoie
- Francja
- Garou
- Helene Segara
- Julie Zenatti
- Kanada
- Katedra Marii Panny w Paryżu
- Luck Mervil
- Montreal
- Musical "Notre Dame De Paris"
- muzyka
- Muzyka Francuska
- Paryż
- Patrick Fiori
- podróże
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz