Dziś bloga widziało

Premiera nowej książki

  Witajcie, kochani. Zbliżamy się powoli ku końcowi pierwszego miesiąca nowego roku. Mam nadzieję że ten rok zaczął się dla was dobrze. Dla ...

piątek, 15 listopada 2019

kobiety w życiu, pierwsza z nich- Mama

Witajcie,kochani. W kolejnych 6 notkach omówimy sobie 2 najważniejsze, i 4 trochę mniej ważne, kobiety w życiu Garou. Na samiuśki początek tego minimaratonu uznałam,że warto by było opowiedzieć sobie coś o jego mamie...chociaż nie ukrywam,że to będzie jedna z krótszych notek na tym blogu, bo o tej kobiecie w internecie prawie nic znaleźć nie idzie,ale przekażę wam chociaż kilka informacji,które udało mi się wynaleźć z odmętów internetu.

No więc tak, ta piękna Pani na zdjęciu powyżej to właśnie Carmen Garand, mama Garou.A oto co jeszcze o niej wiem, poza tym,jak ma na imię:

  • Jest gospodynią domową
  • gra/grała na pianinie
  • jej nazwisko Panieńskie to Labonté
  • ma brata
No i to w sumie tyle...O siostrze Garou nie będzie osobnej notki,bo ponieważ wszystko o niej wiecie z którejś z poprzednich notek. No to do następnej notki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powered By Blogger

blog o tytule "Na wózku inwalidzkim przez świat po raz 2" czyli życie i świat oczami osoby niepełnosprawnej,czyli moimi

Szukaj na tym blogu

Lubię

  • Bruno Pelletier
  • Daniel Lavoie
  • Francja
  • Garou
  • Helene Segara
  • Julie Zenatti
  • Kanada
  • Katedra Marii Panny w Paryżu
  • Luck Mervil
  • Montreal
  • Musical "Notre Dame De Paris"
  • muzyka
  • Muzyka Francuska
  • Paryż
  • Patrick Fiori
  • podróże