Siemaneczko kochani! Dzisiaj drugi z moich postów przebitek dotyczący tego wielkiego, tajemniczego projektu który wydaję za dekadę ale w który tak się wciągnęłam że nie mogę go dłużej przed wami chować!
Z racji że stwierdziłam że po zmianie fabuły Hugo przez Ginewrę i jej podróże w czasie i efekt motyla oryginalny skład Hugo stał się nieco...zbyt malutki, to do świata Katedry zawitały postacie stworzone całkiem lub częściowo przeze mnie. Całkiem spora zgraja bo ponad sto trzydzieści.
Sto trzydzieści, czaicie? Nie wiem kiedy mój mózg wyprodukował ich wszystkich.
Niektóre są związane z dobrze wam znanymi bohaterami, którym po prostu rozszerzyłam Background i pojawiają się na kartach historii, w tle lub we wspomnieniach. Jedne przewijają się przez całą historię, inne pojawiają się tylko na potrzeby poszczególnych wątków i znikają.
Spis moich OC
Ginewra— Cóż. Miała być protagonistką, ale jej kochani debile w późniejszych tomach kradną jej show. Grunt że dalej przylatują do niej z pytaniami albo próbują pomóc wrócić do XXI wieku!
Doulce- słodka sześciolatka która zrobiła chaos na salonach i doprowadziła połowę Paryża do omdleń tym że autentycznie nie ogarnia czemu inni boją się Clopina.
Sibella— Kobieta nie tylko z imieniem ale i charakterem we włoskim stylu, na tyle charakterna żeby okiełznać Króla Dworu Cudów.
Adelle— Czyli jak można utrudnić śledztwo kryminalne po prostu umarłszy?
Aribelle— Naszyjnik, zioła i rymy.
Hrabina Gabriela de Marguent— Czyli jak frustracja brakiem syna doprowadza do afer trucicielskich i klasztou.
Dziadek Clopina- Azar Samul— Czyli jak zepsuć autorytet wnuka zza grobu...kozami?
Babcia Clopina— Coralina— Czyli taborowy przepis na zupę wiśniową z miodem mniszkowym wjeżdża na salony.
Rosetta— Czyli ptasia królowa taboru.
Eleazer— Jak zginął i czemu Clopina dalej to nawiedza?
Kowale u których Clopin terminował— Ci to musieli szoknąć widząc na co wyrósł ich wychowanek...
Służba w rodzinnej posiadłości Febusa w Roinville
lokaj Estienne— Czyli jak dostawać notoryczne zawały a mimo to nie odejść z roboty.
Ochmistrzyni Amelia— Czyli zwierzęta na pokojach i brak instrukcji.
Garderobiana Cateline— Brak miliona kufrów jako...obraza zawodowa?
Kucharz Roul—Czy jeden słoiczek miodu mniszkowego w grudniu potrafi zniszczyć lata doświadzenia?
Hrabina Melisende de Montfort i jej córka, hrabianka Aalis— Czyli polowanie na męża zakończone fiaskiem.
Lady Bernadette Beaumont z córką Adelą—czyli czemu instrumenty to nie wszystko.
Markiza Isabeau Chambely i jej córka Colette.— Jak powiedzeniem prawdy można spławić niechciane swaty?
Baronowa Mahaut du Four z córką Johanne— Czyli Clopin jako mistrz matchmakingu- jak wyswatać poetę bez grosza przy duszy?
Wicehrabina Chantal Desjardins z córką, wicehrabianką Louise.— Czyli jak Clopin zrobił na złość Frollo...znajdując mu bratową.
Hrabia Arsène de Beauchamp.—Czyli jak NIE zaimponować Esmeraldzie.
baron Alexandre De la Croix— Czy potrafił tańczyć jak Esmeralda zagra?
Wicehrabia Elias Fournier— Czyli pies psu nierówny
Amee— Czyli standardowa babska zawiść o...faceta i urodę.
Aina— Jak przekombinować z ziołami i wprowadzić króla dworu Cudów w panikę
Klara Mach- Kopciuszek i...Bestia? To chyba nie tak leciało.
Matthieu Emile— Czyli Esmeralda jednak lubi mądrych!
Sophie— Czyli jak zgubić własny akt chrztu mimo że ojciec jest dzwonnikiem w Notre dame?!
Lucia— Więcej talentów po mamie tancerce czy tacie profesorze?
Elena— czyli jak książę Orleanu totalnie wymiękł dla dziewuchy!
Arlinda— Czyli jeżdżenie, szukanie i... brak tłumacza.
Charlotte z Saint-Germain— Czyli jeśli chcesz kogoś do siebie przekonać- zacznij od dzieci.
Osanne Laurent— Czyli jak zapunktować moralnością
Maïwenn Forestier— Czyli nonkomformizm jednak istineje!
Tatienne Gardinier— Czyżby nie tylko Karol był życzliwy?
Vivienne Bonhome— Czyli jak nie wepchnąć się na minę.
Erika Antall—Uśmiech, życzliwość i muzyka to zawsze uniwersalna komunikacja.
Konstancja, Gertruda, Marianna Dziedzic- Czyli jak doprowadzić Clopina do istnej czystej kurwicy.
Gautier D’Aramitz— Czyli Easter egg z muszkiererów!
Alexandre Ménard—I znowu kuźwa aptekarz...
Isidore Giraud— czy umie grać na lirze tak dobrze jak Orfeusz?
Hubert Moreau—I kolejny muzykalny...
Arnaud Bourdillon— Zainteresowanie złotnictwem i astrologią daje dobrze dobrany prezent
Florentin Dufort—Flandryjskie powiązania
Sylvain Pelley— Młody, aspirujący...i często w rozjazdach.
Francis Chastain—Czyli po co dawać lejce komuś kto jeździ na oklep?
Sebastien Giffard— Czyli jak wkraść się w łaski Clopina który winem nie gardzi!
Stella— Czyli...jak książę Orleanu wyjebał własnego kapelana z roboty.
Agnes— Druga córa w Prima Aprilis? No chyba żart...
Gloria— Książę Orleanu zwisający z parapetu? Normalny wtorek w Blois, no przecież!
Nicodemo— Czyli plan spóźniony o trzy lata.
Ludwik Karol— Czyli jak opóźnić własne swata zagadkami?
Marszałek—Czyli regularna kurwica protokolarna
Madame Royse Escoffier— Jak Clopin nie dał się namówić na kurewki?
Pan Dubois— Czyli pomieszanie z poplątaniem w terminach niemożliwych!
Simeon— Czyli jak nie zejść na zawał przy wujku przyszłej narzeczonej.
Marie— Piekarzówna...synową księcia?
Daisy Kikkert— Czyli dlaczego do kurwy nędzy Książę Orleanu bawił się w tragarza incognito cały dzień?!
Kasper— Czyli jak się pije z księciem po robocie.
Jacqueline— Jak legalnie popsuć szyki teściowej?
Lisa Maria— Czyli jak sprawić żeby książę Orleanu ochujał kompletnie...nie umiejąc jeszcze nawet mówić.
Vico— Rodzynek w babskim gronie, czyli przełamanie statystyki Orleanów się udaje...czasem.
Vicka— Aptekarska dokładność Michela w dealowaniu z ojcem w sprawie wnuków...
Lousje— Czyli czemu hrabiemu Angouleme tak długo zajęło wymyślenie jednego imienia...
Ojciec Jean— Czyli jakie to było uczucie udzielać największego i najdziwniejszego ślubu stulecia...
Sirius— Czyli narzeczona z najdziwniejszą rodzinką w pakiecie.
Urius— czyli swaty w cieniu masakry fabularnej
Dim—Jak przetłumaczyć Romski na marszałkowy?
Sayki— Czyli chaos urzędniczy z imieniem
Hansi— Czyli szukanie aktu chrztu z niemożliwą szerokością geograficzną.
Zache— Czyli jak ustalić wiek romskiego kawalera po wskazówkach niemożliwych.
Seth— czyli marszałek próbujący ogarnąć Romski kalendarz.
Guster— Koszmar lokalizacyjny?
Tobar— Więcej taborów, więcej chaosu.
Nelus—Czyli czemu rosmkie swaty to koszmar
Gallius—Jak obliczyć wiek z dziesiątki Karo?!
Pop z Cypru z rodziną- Żoną Cateriną i dziećmi— Czyli jak Karol koronował się na Cyprze.
Gaspard de la Grimoire— Chciał być mądry...Ludwik był mądrzejszy!
Perrette la Pétillotte— Czyli śledztwo szukania ojca Esmeraldy po...burdelach.
Aveline— Jak Ludwik spłodził Michela w czasach dżumy na stanach generalnych?
Stara niania Ludwika (na razie bezimienna)— Czyli kto może mówić do Księcia Orleanu per Lowieke i nie dostać opierdolu.
Laurent— Czyli pierwszy realny ludzki kumpel Delfina
Ophelie— Czyli Agnes też zaczyna tworzyć swój krąg
Sylvette— Czy Jehan Frollo nadaje się w ogóle na ojca?!
Audrey— Czyli czy Gloria ma urok po tatusiu i oczaruje nową koleżankę?
Berenice— Czyżby pierwsza kandydatka na żonę dla Delfina?
Rachelle— Idealnie wychowana młoda dama? Czy okiełzna Agnes? Czy może sama przy niej nabierze romskiej swobody?
Markiz Anselme Dupuis— Czyli Ludwik i Karol muszą zaktualizować bazę danych...
Pauline— Czyli jak marszałek dostaje pierdolca bo niewyswatana dwudziestodwulatka...
Ichiro— Czy Francuzi w ogóle umieją to wymówić?
Melody— Czyli po koszu od Esmeraldy dalej idzie znaleźć partię!
Josseline— Czyli pierwsza towarzyszka Stelli po debiucie
Henriette— Czyli kolejne łzy marszałka- dwadzieścia lat i panna...
Annette— Kolejny odżył po koszu od Esme...
Fabienne— Kolejna towarzyszka dla Stelli i Agnes
Jean-Charles— Męski krąg Ludwika Karola też rośnie...
Yasmine— Czy ma magiczną lampę? ;)
Camille— Jak wytrzymać z dwójką młodszych braci?
Sylvestre— Czyli dlaczego od teraz każdy sylwester u Karola będzie wyglądał dwieście razy gorzej...
Matéo— Dar od Boga...chyba nie dla marszałka.
Suzanne— Szlachta z prowincji na salonach u Księcia Orleanu?
Teodor— Czyżby miał zakręcić się wokół Agnes? A może nie...
Vincent—Kolejny kumpel dla Delfina!
Eleonora— Czterech synów? Renesansowy jackpot.
Ernest— Czyżby kolejny absztyfikant dla Agnes?
Bernard— Dwadzieścia siedem lat i nieżonaty czyli kolejny marszałka koszmarek.
Rudolf— Dwadzieścia trzy lata? Czy marszałek będzie próbował?
Denis—Czy imię po patronie Paryża pomoże w kontaktach z Glorią?
Marcelina— Kolejna szczęściara po mężowskim koszu od Esmeraldy
Stephanie— Kolejna BFF Agnes?
Filip—Kolejny dwudziestojednolatek bez pary...
Daphne— Czyżby wkradli nam się Bridgertonowie? ;)
Rebecca—Oho, czyżby kolejna panna dla Delfina? ;)
Maximilien—I kolejny potencjalny absztyfikant dla Stelli...
Nicolas—Dwadzieścia cztery lata czyli niekończący się koszmar marszałka...
Christelle—Kolejna "pokoszowa" perełka.
Olivier— Czternastolatek. Kolejny absztyfikant dla Stelli...acz Karol pewnie wniesie weto.
Morgane— Czy Karol i Ludwik ją polubią i pogadają o legendach Arturiańskich?
Baptiste— Kolejny potencjalny kawaler dla Agnes.
Vanessa— Czyli jak poznać żonę handlując suknem.
Anguelique— dziewięciolatka, czyli książę Orleanu prowadzi w Blois regularną podstawókę z własną trzecią córką na czele
Patricia—Kolejna wolna dwudziestolatka, here we go again...
Oswald—Kolejny absztyfikant dla Agnes...ilu z nich Ludwik odprawi?
Veronique— miejmy nadzieję że jeździ konno...
Elodie—szesnastolatka. Delfin Francji i Rymarzówna....czyżby? ;)
Marinette— Ciekawe czy ma kolczyki w biedronki...
Gabrielle— Lutnistka i bliźniaczka Marinette. Cóż- Ludwik miał prawo pytać czy się nie mylą.
Kasandra—Miejmy nadzieję że na nią nikt klątwy nie rzucił i ktoś jej wierzy...
Faustyna—Kolejna do tercetu!
Dawid—Czyżby był równie utalentowany jak siostra i...imiennik? ;)
wicehrabia Rafael Charron— Czyli jak Ludwik i Karol mieli nieaktualne informacje i dlaczego czasem trzeba zapraszać na okrętkę panieńskim.
Adrien— Czyżby miał kota? ;)
Alexia— Zapewne marzy o pałacu z diamentów...
Markiz Christophe Chauvin.— Czyli znowu- Panowie, notujemy nazwiska po mężach!
Jakub— Dwunastolatek, znowu ktoś dla Agnes...chyba że Karol wniesie weto.
Baron Leopold Dumont— Ah te nazwiska...
Henryk— Z jednym już mieli problemy. Co im da drugi?
Horacy— Razem z bratem kolejni koledzy dla Delfina Ludwika Karola!
Adelardo Trudeau— Czyli pisarz spierdalający z Chatelet na dwa dni przez jednego głuchego audytora, jednego wściekłego gubernatora i spadającego z kufrów króla.
Zwierzaki
Capitaine— Czyli jak Clopin zyskał towarzysza życia...w powodzi.
Melisse— Jak zrobić zawał poecie...po prostu przechodząc?
Indra— Szczenięca energia wszędzie!
Galatea— Czyli pudlica kapitana łuczników je podroby z ręki Clopina
Pallas— Wierny koń Karola... mięjmy nadzieję że imię służy
Prometeusz— Wierny koń Ludwika. Nie popatatajał jeszcze do końskiego nieba bo Elena trzyma pieczę.
Lucifer— Kot Fleur. Wbrew pozorom imię nie idzie w parze z osobowością.
Achilles— Pamiętacie żart Disneya? "Achilles, pięta"? ;)
Afrodyta— Bogini miłości...czyżby dlatego Febus i Fleur się jeszcze nie rozszarpali?
Speranza— Na co Clopin miał nadzieję tak ją nazywając?
Sagar— Imię wskazujące na to skąd przybył. Matthieu musiał się zdziwić że w prezencie ślubnym Esmeralda dostała...konia zza morza.
Naranja— Czyli jak Langeais przeżyło najdziwniejsze wesele świata gdzie pan młody w trakcie drugiego dnia własnego wesela urywa się na targ żeby kupić konia dla dwulatka, pozwala mu samemu wybrać i przepłaca o połowę.
Princessa— Klacz Eleny...i chyba wróżba tytułu po ślubie z pierwszym księciem krwi.
Opal— Czyli jak dziadek Clopin sprowadził Ahał-Tekińca dla rocznej wnuczki...upierając się że zrobił to legalnie po znajomości.
Sparrow—Czy imię psa naprowadziło Elenę na osobisty emblemat?
Terra— A może ludwika na Epigram? ;)
Greffier— odwieczny cień Ludwika na czterech łapach. Czyli jak Ludwik uparł się żeby Delfin Francji wychowywał się z psem.
Raja— Czyli Elena robiąca futro bez zabijania zwierząt.
Rani— Ludwik uczący się sanskrytu? I nie tylko!
Aspen—Mastiff Francuski imieniem...osika? Miejmy nadzieję że się nie trzęsie!
Wicher pustyni— Czyli jak Ludwik z ekipą znaleźli się...w Stambule?
Vera— Czyli Ludwik Karol pokazuje że naprawdę zakumał...nazywając psa.
Belle—Kojarzy ktoś musical? ;)
Bonbon— Czyli Ludwik i jego miękkie serce. Albo miłość do słodyczy ;)
Bijou— Czy psa na kolanka można traktować jako ozdobę?
Chouchou— Czemu Spaniel Pikradyjski przypomniał Ludwikowi...ptysia?
Duveteux— No i tu trafił z puszystością!
Lancelot—No tak- wychowany na królu Arturze...
Margaux— Może umaszczenie miała perłowe?
Mignon—Widocznie słodki zwierzaczek...choć ulubieńcem Ludwika i tak jest Greffier.
Papillon— Chart lekki jak motylek? No...coś się zgadza.
Tournesol— Słoneczniki skręcają w stronę słońca... a ten pies widocznie kręci głową za ludźmi.
Alma — Koń z duszą. Prezent który zostaje u darczyńcy bo...nie zmieści się w dzwonnicy.
Carmela—Drugi prezent, tym razem zabrany przez właścicielkę, czyli... więcej chaotycznych cudów w Dworze Cudów.
No i jak Wam się podoba ten mój pyszny, katedralny burdel? 180 postaci, czaicie to w ogóle?! Najlepsze jest to, że z samych tych zajawek i tak nie wywnioskujecie, kto tu z kim trzyma i kto do kogo pasuje, bo charakterki wyjdą dopiero w praniu! Ale możecie już powoli zacząć snuć teorie spiskowe i układać własne shipy w ciemno – chętnie poczytam w komentarzach, jakie hybrydy z imion mi tu powymyślacie! Do zobaczenia za tydzień!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz