Witajcie kochani po raz kolejny. Wiem,że mieliśmy porozmawiać o rodzinie książęcej z Monako...I do tematu wrócimy,ale już w 2021 roku,bo teraz chciałabym wprowadzić na bloga trochę klimatu świątecznego,bo przecież święta już za 10 dni. Więc dziś podam wam garść świątecznych ciekawostek i ciekawych/śmiesznych faktów o Wigilli,kolędach itp... :). To co,let's go...
- Norwescy naukowcy postawili hipotezę, że czerwony nos Rudolfa jest prawdopodobnie wynikiem infekcji pasożytniczej jego dróg oddechowych. Bardzo znudzeni musieli być ci naukowcy...
- Zgodnie z analizowanymi danymi pochodzącymi z Facebooka, okres dwóch tygodni przed Bożym Narodzeniem jest jednym z dwóch najbardziej popularnych okresów w roku, w których rozpadają się związki. Oszczędzają na prezentach? Sam dzień Bożego Narodzenia jest dniem, kiedy pary najrzadziej decydują się na zerwanie.
- Starożytne ludy, a wśród nich celtyccy druidzi uważali jemiołę za świętą, ponieważ pozostaje zielona i owocuje w okresie zimowym, kiedy wszystkie inne rośliny umierają. Druidzi ścinali roślinę złotymi sierpami i nigdy nie dopuszczali, aby dotknęła ziemi. Wierzyli, że jemioła miała moc leczenia niepłodności i chorób nerwowych, a także chroniła od złego.
- Odyn, bóg Wikingów, jest prekursorem dla naszego Mikołaja. Według wierzeń Odyn zimą także rozdawał prezenty lub karał nieposłusznych. Miał też wypełniać buty dzieci różnymi smakołykami
- Większość reniferów Mikołaja nosi męskie imiona. Jednak samce renifera gubią poroże w okolicach świąt, dlatego mikołajowe sanie prawdopodobnie ciągną samice lub kastraci.
- Jedną z najpopularniejszych świątecznych dekoracji na świecie są biało-czerwone cukierki w kształcie pasterskiej laski. Pierwsze słodycze tego typu wyprodukowano w XVII wieku w niemieckiej Kolonii, aby podczas kościelnych ceremonii rozdać je dzieciom. W jakim celu? Oczywiście żeby siedziały cicho.
No to tyle o samych świętach i ich zwyczajach. Teraz przejdźmy do czegoś,co jedni lubią i słuchać i śpiewać a drudzy (like me :P ) słuchać lubią ale wolą unikać śpiewania...o czym mówię? Oczywiście o kolędach i piosenkach świątecznych. W Polsce mamy wiele pięknych kolęd. Każdy z nas ma swoją ulubioną, którą zawsze śpiewa podczas wigilijnego wieczoru. Najpopularniejsze polskie kolędy to:
- Anioł pasterzom mówił
- Bóg się rodzi, moc truchleje
- Dzisiaj w Betlejem
- Gdy się Chrystus rodzi
- Gdy śliczna Panna
- Jezus malusieńki
- Lulajże, Jezuniu
- Mędrcy świata, Monarchowie
- Oj, maluśki, maluśki
- Pójdźmy wszyscy do stajenki
- Przybieżeli do Betlejem
- W żłobie leży
- Wśród nocnej ciszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz