Hej,moi drodzy. Ten post,który teraz czytacie będzie o tańcu,a konkretnie-o Polonezie.
Jak wiadomo od poloneza zaczyna się każdy bal gimnazjalny,każda studniówka...i nie inaczej jest w przypadku balu ósmoklasisty.Jeżeli chodzi o mnie,to ta ostatnia okazja zbliża się nieubłaganie.
Za 3 dni zaczynają się w mojej szkole próby do tego tańca. Jak wygląda polonez raczej wie każdy, wiele skomplikowanych figur: ustawienie czwórkami, taniec w kole, wąż, spirala, mijanka, tunel oraz korowód. Podczas nich pary taneczne rozdzielają się, łączą, chodzą wężykiem, mijają się w rzędach.Te figury są bardzo trudne dla osób na wózkach inwalidzkich,a ułatwić się ich niestety nie da.Więc jak sprawić,żeby nauka poszła łatwo i przyjemnie?
Niestety jednoznacznej odpowiedzi na to nie ma.Ja osobiście uważam,że wiele zależy od partnera.Jeżeli partner umiejętnie poprowadzi w tańcu niepełnosprawną partnerkę to jeszcze jakoś to wygląda,kiedy sytuacja jest odwrotna,czyli to mężczyzna jest na wózku a kobieta chodzi, to jest to nieco trudniejsze,chociaż oczywiście nie twierdzę,że niemożliwe.Wiele również zależy od wielkości i organizacji sali,w której takowy bal się odbywa,bo jeżeli przestrzeń jest niewielka albo w pobliżu są schody to nieudana próba tańca może się zakończyć spektakularnym spadnięciem z nich.Równie duże znaczenie ma także nauczyciel tańca,który może bardzo pomóc,jeżeli już kiedyś uczył tańczyć poloneza osoby niepełnosprawne. Jeżeli ktoś mieszka w pobliżu Wrześni,uczył się w zespole szkół zawodowych nr 2 imienia powstańców wielkopolskich to zapewne kojarzy pana Ireneusza Zjeżdżałkę,który swego czasu stworzył zespół z uczniów tej szkoły ( w którego skład wchodził między innymi mój tata). Zespół ten tańczył polskie tańce narodowe,między innymi właśnie Poloneza. Mój tata bardzo sobie zachwalał lekcje z panem Zjeżdżałką.
No i to by chyba było na tyle w tym poście.
A wy umiecie tańczyć Poloneza? uczyliście się kiedyś? Pochwalcie się w komentarzach. Do następnego ;*
Dziś bloga widziało
Premiera nowej powieści
Witajcie kochani. Miałam ten post napisać już wczoraj ale całkiem wypadło mi to z głowy, gdyż pojawił się u nas w domu nowy domownik wymag...
-
Witam moi kochani. Dziś zajmiemy się tematem,którym już co prawda zajmowały się zagraniczne (chyba głównie francuskie) media.Ale uznałam, że...
-
Witajcie, kochani. Zaczął nam się lipiec więc standardowo mała przypominajka o tym że na Ridero trwa promocja na moje książki. I jak się o...
-
Witajcie, kochani. Wiem, że nie tak dawno temu, na początku miesiąca, wydałam swoją szóstą powieść. Postanowiłam jednak i wam i sobie zrob...
niedziela, 3 marca 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
blog o tytule "Na wózku inwalidzkim przez świat po raz 2" czyli życie i świat oczami osoby niepełnosprawnej,czyli moimi
Szukaj na tym blogu
O mnie
Lubię
- Bruno Pelletier
- Daniel Lavoie
- Francja
- Garou
- Helene Segara
- Julie Zenatti
- Kanada
- Katedra Marii Panny w Paryżu
- Luck Mervil
- Montreal
- Musical "Notre Dame De Paris"
- muzyka
- Muzyka Francuska
- Paryż
- Patrick Fiori
- podróże
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz